> Strona główna / Artykuły / Z serii: dowcipy o Transsybie:
2013-07-31 19:55:49
Z serii: dowcipy o Transsybie:
Pociąg Kolei Transsyberyjskiej zatrzymał się się w szczerym polu (gdzieś między Omskiem i Barabińskiem). Jest środek syberyjskiego lata - na zewnątrz +30, w wagonach temperatura dochodzi do 50 stopni. Po 2 godzinach postoju zniecierpliwieni pasażerowie z 15-ego wagonu zawiązują komitet i wysyłają delegację do naczelnika pociągu (1. wagon).

Naczelnik ze spokojem informuje interesantów: "Wymieniamy lokomotywę". No dobrze, o nic więcej nie pytają i wracają do 15-ego wagonu. Dwie godziny później idą znowu do naczelnika. Na pytanie: "Co się dzieje?", znów odpowiada: "Wymieniamy lokomotywę". Mijają kolejne 2 godziny, rozzłoszczeni pasażerowie spotykają wesolutkiego naczelnika w wagonie restauracyjnym. Zawiązuje się rozmowa:
 
- Co z lokomotywą?
 
- Lo-ko-motyywee wy-mieniilismy.
 
- To dlaczego nie jedziemy?
 
- Na wódkę wy-mienii-lismy.
© Szerokie Tory 2013 | All Rights Reserved
Designed & Developed insidedreams